Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2020

Cukierki rosołowe

Pierwsze dni w pracy Królewskiego Cukiernika nie były lekkie. W nowym miejscu człowiek musi mieć czas, aby się przyzwyczajać. I tak pierwszego dnia Edward pomylił cukier z solą, a także pieprz z kapustą. Nikomu nie było do śmiechu, gdy król zakrztusił się posoloną herbatą. Ale na poważnie władca zdenerwował się przy obiedzie, kiedy dostał rosół z kapustą! Cukiernik przeprosił go bardzo, tłumacząc że pieprz potrzebny mu był do ciasta i zupełnie niechcący pomylił go z kapustą. -Przecież one wyglądają prawie tak samo!- tłumaczył niejasno swoje przewinienie. Kucharz, który przez tę pomyłkę źle podał królowi obiad, pogroził Edwardowi łyżką. Ale z każdym kolejnym dniem cukiernikowi szło coraz lepiej. Dania deserowe były wykwintne, a słodkości rozpływały się w ustach. Król zawsze czekał na posiłek, ale tylko dlatego, że uwielbiał przysmaki cukiernika podane na deser. Dni płynęły bardzo spokojnie. Władca zajadł słodkości i z dnia na dzień stawał się nieco grubszy. Służyło to Edwardowi za dowód...